Urzędnicy upierają się przy Rospudzie
Narasta spór wokół obwodnicy Augustowa. Tym razem między rządem a firmą Scott Wilson, która uznała drogę przez Rospudę za zły wariant - pisze DZIENNIK. Urzędnicy nie chcą, by trasa ominęła Białystok i Augustów, a przeszła przez Łomżę.
Zatrudnieni uważają, że sytuacja na rynku pracy w ostatnich latach poprawiła się; raczej nie obawiają się bezrobocia i preferują zatrudnienie w sektorze publicznym – wynika z badania „Pracujący Polacy 2007”, którego wstępne wyniki przedstawiono w czwartek na konferencji prasowej.
- Rootkit na karcie graficznej
- Spray, który wykrywa narkotyki
- Sferia szerokopasmowo
- Chińczycy sterują gołębiami
- Czujna rękawica dla gracza
- Nokia oferuje bezpłatne mapy do pobrania
Gadu-Gadu uruchamia kolejne komunikatory
Gadu-Gadu może jeszcze w tym roku uruchomić komunikatory w Rumunii i Bułgarii. Do końca roku spółka liczy na około 150 tys. użytkowników uruchomionego w czerwcu komunikatora na Ukrainie. Rosnące przychody spółki powinny neutralizować ponoszone koszty i pozytywnie wpływać na rentowność w kolejnych kwartałach.
- Kolejny spadek WIG20
- Rozliczenia roczne 2006: jakie ulgi i odliczenia podatkowe
- Urlop wychowawczy a umowa na zastępstwo
- Gospodarka europejska - prognoza rozwoju
- Składka na ubezpieczenie rentowe spadnie do 6%
- Fundusze zagraniczne do systematycznego oszczędzania
Mazurskie Lato Kabaretowe bez nagrody Grand Prix
Jury Mazurskiego Lata Kabaretowego w Ełku nie przyznało w tym roku Grand Prix. Pierwsze miejsce zajęły ex-equo kabaret Hlymur z Zielonej Góry i Czesław Jakubiec z Katowic.
Kulesza: Strzykawki zniknęły w proceduralnym chaosie
Sprawa skażonych strzykawek, o której napisał przedwczoraj DZIENNIK, jest tylko z pozoru dowodem na nieprawidłowe działanie kilku instytucji państwowych. Wciąż bowiem panuje prawny chaos w zakresie odpowiedzialności za jakość tzw. wyrobów medycznych, do których należą strzykawki - pisze w DZIENNIKU Michał Kulesza, prawnik.
Bergman: Pokonałem wszystkie swoje demony
Dziennikarz "The New York Times" Alan Riding spotkał się z Ingmarem Bergmanem w Sztokholmie w 1995 roku. Szwedzki artysta już wówczas niechętnie udzielał wywiadów. Na rozmowę z Ridingiem przyjechał prosto ze szpitala, w którym leżała jego umierająca żona Ingrid. "Opowiadał o swoim życiu, często przerywając monolog długimi chwilami milczenia" - wspomina Riding. "Nagle stwierdził, że będzie »całkowicie szczery«, bo to jego ostatni wywiad w życiu". Tekst Ridinga ukazuje się w DZIENNIKU, a także w dzisiejszym wydaniu "The New York Times".